Posts Tagged "krótkie wyjazdy"

Wyprawy bliskie też mogą być fajne

»Posted by on Maj 28, 2013 in Podróże, Podróże motocyklem | 0 comments
Tagi: , ,

mapaWiększości z nas wyprawy motocyklowe kojarzą się z przebyciem kilku czy kilkudziesięciu nawet tysięcy kilometrów. Tymczasem hobby to staje się coraz bardziej popularne również w swojej bardziej okrojonej wersji, przy czym fakt, że jedzie się krócej, nie oznacza wcale, że zwiedza się mniej.

Popularne są na przykład wyprawy po samej tylko Polsce, albo tylko po terenie na przykład Polski i Słowacji. Powodów, dla których ogranicza się długość tras jest kilka. Na pewno od razu na myśl przychodzi konieczność ograniczenia kosztów podróży, ale wbrew pozorom nie to jest najbardziej istotne. Często po prostu wyprawy dalsze wymagają większego doświadczenia, choćby ze względu na ilość formalności, jakich trzeba dopełnić. Jeśli do tego doliczyć wszystkie konieczne czasem szczepienia, wyjdzie na to, że organizując krótkie wyprawy, dość mocno ułatwiamy sobie życie. Kwestia kolejna to timing, jeśli chcemy gdzieś udać się większą ekipą, zawsze okaże się, że zgranie terminów graniczy z cudem. A że wyprawy bliższe z reguły kończą się szybciej, zyskujemy zwykle trochę więcej swobody i łatwiej udaje się dogadać termin wyjazdu. Jeżeli uwzględnimy w wycieczce także osoby o mniejszym doświadczeniu, podczas krótszych, mniej wymagających tras, na pewno podłapią one więcej doświadczenia, więc takie wyprawy można traktować w kategoriach zaprawy i treningu.

Przede wszystkim jednak bliskie wyprawy też mogą być ciekawe. Każdy kraj jest zupełnie inny. Okazuje się, że fakt, że granica administracyjna przebiega w takim czy innym miejscu, ma dość wyraźne odbicie w kulturze, a często też krajobrazach. Zmienia się więc wszystko, i to jak w kalejdoskopie, choć przejechaliśmy raptem 400 czy 500 kilometrów.

Fakt, że jedziemy blisko, nie czyni z nas mięczaków. Często to właśnie na krótszych trasach trzeba zmierzyć się z większymi wyzwaniami i trudniejszymi problemami. Każda wyprawa ma przecież własną specyfikę, każdą trasę przejeżdża się zupełnie inaczej i spore grono osób znajduje egzotyczne doznania prawie nie ruszając się z miejsca. Wszystko oczywiście zawsze jest sprawą indywidualną, ale jeśli nie możemy zorganizować dłuższej wyprawy, krótsza niekoniecznie jest złym pomysłem. Ostatecznie w całej tej zabawie nie chodzi o nabijanie na liczniku, ale o to, jak i z kim spędzimy wolny czas.

read more